Program antystresowy - archiwum

 

Nowiny VII 2005r.

z Jerzym Tychaniczem, terapeutą zdrowego stylu życia (wellness)
- Czym jest stres?
- Stres - to najgroźniejsza epidemia współczesnego świata. Można powiedzieć, że stres jest na stale wpisany w nasze życie: wszechobecny, niezauważalny, podstępny i niedoceniany. Działa nietypowo - na każdego inaczej, a skutki tego działania dostrzega się zbyt późno. Powoduje spustoszenia w naszej psychice - depresje, zaburzenia osobowości oraz wszelkiego rodzaju choroby somatyczne, jak zawały, zaburzenia rytmu oddychania, dolegliwości przewodu pokarmowego, nerwice...

- Można z nim walczyć?
- Walka z nim jest jak przysłowiowa walka z wiatrakami - beznadziejna. Z kolei bierna akceptacja stresu jest jakby powolnym samobójstwem, rezygnacją z naturalnego odruchu ochrony swojego życia i zdrowia.
- Nie da się go uniknąć?
- Może jedynie żyjąc w raju. Na ziemi - w codziennym życiu należy nauczyć się ze stresem umiejętnie współżyć.
Po to, aby umieć zminimalizować jego ujemne skutki.
 -Mamy zastępować lekarza?
- Nie. Współczesna medycyna usuwa tylko skutki działania stresu, np. kamień lub piasek w nerkach. Nie zajmuje się jednak przyczynami ich powstania. Nie odpowiada np. na pytanie, dlaczego w organizmie danego człowieka wytrącają się sole mineralne. Lekarze usuwają z nerek złogi, a one pojawiają się ponownie i ponownie trzeba je usuwać. To błędne koło.
- Jednak stres mobilizuje...
- To prawda, może działać także pozytywnie. Mała dawka trucizny jest przecież lekarstwem. Lekki stres pobudza kreatywność, mobilizuje fizycznie oraz psychicznie do działania. To „dreszczyk emocji”, „ciekawość odkrywcy”, które motywują do aktywności.
Ale - niestety - działa również negatywnie.
Najgroźniejsze są jego dwie odmiany: stres ostry i chroniczny. Ten pierwszy paraliżuje, bo jest skutkiem bardzo głębokiego lub tragicznego przeżycia, np. śmierci najbliższej osoby, wypadku, pożaru, przestrachu, itp. Może on doprowadzić do gwałtownych zmian zdrowotnych jak: zawał, omdlenie lub wstrząs. Stres długotrwały - chroniczny jest jeszcze bardziej
destrukcyjny. Powoduje niszczące osobowość zmiany psychiczne: depresję, bulimię, anoreksję, próby samobójcze. Może też wyniszczać organizm poprzez głębokie zmiany somatyczne, np.: choroby wrzodowe, alergie, zanik odporności, podatność na infekcje, zmiany nowotworowe, a w krańcowych przypadkach nawet zgon.
- Ale jakoś trzeba się ratować...
- Użyję takiego porównania: aby bezpiecznie poruszać się samochodem, należy nauczyć się go dobrze prowadzić. By dobrze współżyć ze stresem, należy najpierw nauczyć się rozpoznawać czynniki, które go wywołują, czyli stresory. Typowym stresorem jest nagminnie występująca w stosunkach międzyludzkich agresja. Co gorsza, staje się ona jakby „normą”, którą
upowszechnia większość kanałów TV. Innym powszechnie występującym stresorem jest pewien rodzaj muzyki rozrywkowej, którą nazywa się „muzyką młodzieżową”. Muzyka ta zawiera bardzo stresogenne elementy i rytmy.
-Stresogenne, to znaczy jakie?
- To znaczy niezgodne z rytmami natury, zakłócające bicie serca lub wibrację fal mózgowych. Młodzież słucha tych drażniących rytmów, bo nie przedstawia się jej innych możliwości.
- A może to jest swoista walka ze stresem?
- Ludzie szukają dróg wyjścia „po omacku”, często jeszcze bardziej sobie szkodząc. Najstarszym pseudo lekarstwem na stres jest alkohol. Pozornie rozładowuje on stres natychmiast. Za to późnej atakuje on ze zdwojoną siłą (stany depresyjne, poczucie beznadziei) nakręcając spiralę uzależnienia. Inne pseudo sposoby ucieczki przed stresem to sporty ekstremalne, turystyka seksualna, narkotyki...
- A choćby tylko bierne skakanie pilotem po kanałach telewizyjnych...
- Taki przegląd programów TV jest bardzo „pouczający”: wojny, porachunki gangów, morderstwa, zdrady, wszelaka podłość i nachalny seks. Przeważa tandetna sensacja wykorzystująca ludzką niezdrową ciekawość i skłonność do „przyklejania się do zła”. Od takiego „lepu” trudno się później odkleić. Rezultat łatwy jest do przewidzenia: stres kumuluje się
w organizmie jak ołów w wątrobie. Stąd tyle zawałów, chorób nowotworowych, depresji i prób samobójczych.
 


Program antystresowy - archiwum

 

 << powrót do program antystresowy